//////

czas

Droga ropa w końcu wykończy kierowców

Ropa oraz przetwory ropopochodne jak wiadomo kształtują się pod wpływem czynników popytu i podaży. Nie jest tajemnicą, że jej zasoby na świecie ulegają stopniowemu wyczerpaniu, a to sprawia, że ceny zasobów muszą szybować do góry. Dla współczesnych kierowców jest to sytuacja wręcz dramatyczna. Wysokie ceny paliw niejednokrotnie uniemożliwiają normalne obcowanie z samochodem, a motoryzacja przez to staje się coraz mniej popularna. Ludzie nie lubią ponosić ogromnych opłat na obsługę podróży. Kiedyś dojdzie pewnie do bardzo absurdalnych sytuacji, że na stacjach paliwo będzie kosztowało krocie, a transport stanie praktycznie w miejscu, ponieważ podaż ropy zostanie ograniczona do minimum po prostu przez jej brak. Taka sytuacja oczywiście nie czeka nas szybko. Pokolenie czytające artykuł na pewno jeszcze będzie tankowała w miarę normalnej cenie, ale prawdę mówiąc już dzisiaj powinniśmy pomyśleć o przyszłości i zresztą zadbać o siebie. Nie ma sensu płacić za ropę takich pieniędzy skoro można wykorzystywać alternatywne metody przemieszczania się. Podsumowując, droga ropa, która i tak prędzej czy później się skończy to fakt i problem naszych czasów, z którym trzeba podjąć walkę.

Terminologia sportowa F1

W każdym sporcie możemy spotkać się z jakimiś trudnymi terminami, dobrym przykładem może być tutaj baseball, czy nawet siatkówka, jednak w Formule 1 takowych zwrotów jest naprawdę mnóstwo. Najbardziej znanym terminem jest z pewnością „pit stop” i „pit lane”. Oba sformułowania można zastąpić polskimi odpowiednikami, które nie do końca oddają ich znaczenia, odpowiednio tankowanie i aleja serwisowa. Dlaczego napisałem, że nie do końca? Ponieważ pit stop, to nie tylko tankowanie, a i wymiana opon, korekta ustawień przedniego skrzydła i inne poprawki, czasem nawet się zdarza, że nie dochodzi do dotankowania. Natomiast „aleja serwisowa” oddaje praktycznie doskonale tym, czym jest pit lane, mówiąc tak bardziej zawile, a może dla niektórych bardziej zrozumiale pit lane to po prostu miejsce gdzie mają miejsce pit stopy. Te terminy podczas oglądania wyścigów Formuły 1 słyszymy bardzo często. Ogólnie rzecz ujmując to cała taktyka w tym sporcie opiera się właśnie na tym, ile pit stopów dany kierowca wykona podczas wyścigu. Nie do końca wygląda to jednak w ten sposób, że im mniej tym lepiej. Do tego trzeba podejść z rozwagą i o tym nie decydują kierowcy, ale odpowiednio przeznaczeni do tego ludzie, zazwyczaj kierowca jadący na więcej niż 3 pit stopy, rzadko kiedy osiąga jakieś dobre miejsce, chyba, że przy anomaliach pogodowych.