//////
Październik 2017
P W Ś C P S N
« Lip    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

koc

Jak przygotować auto do noclegu

Czasami może zdarzyć się sytuacja tego rodzaju, że w czasie podróży autem nie bardzo możemy dalej jechać, gdyż oczy się same zamykają, więc dalsza jazda grozi poważnymi konsekwencjami. Wtedy lepiej przespać się trochę, wypocząć i ruszyć dopiero w dalsza podróż. Jednak w takich sytuacjach nie zawsze mamy pod ręka jakiś motel, pozostaje, więc spędzenie kilku godzin w aucie i w nim drzemka. Jak to zrobić, by w miarę wygodnie pospać? Zależy wszystko od tego, jakim autem dysponujemy – jeśli to będzie hatchback, mamy niewielkie pole manewru: pozostanie tylko odchylenie do tyłu fotela, ewentualnie ułożenie się na tylnej kanapie. Jeśli podróżujemy autem o nadwoziu typu sedan, do dwóch pierwszych rozwiązań możemy dołożyć trzecie – jeśli tylna kanapa się składa, można się tam ułożyć, nogi umieszczając w bagażniku. Najbardziej luksusowym spaniem będzie rozłożenie się w kombiaku, powinniśmy dysponować wtedy przestrzenią, po złożeniu tylnej kanapy, o długości nawet 2 metry – można, więc swobodnie rozprostować się i pospać. Na pewno warto mieć w podróży jakiś koc na tego rodzaju sytuacje, choć i poduszeczka często się przydaje, w myśl starego porzekadła, że zapas biedy nie czyni.

Kryzys rynku motoryzacyjnego

Nie wszystkie firmy obecne dzisiaj na rynku mogą pozwolić sobie na adresowanie własnych produktów do najbardziej wpływowych i bogatych ludzi a w zasadzie jest ich coraz mniej. W dobie kryzysu ludzie wydający najwięcej na luksusowe dobra postanowili zadać sobie pytanie, ile właściwie wart jest bardzo luksusowy samochód czy ogromny dom nad oceanem, za który zapłaciło się lwią część swoich życiowych dochodów. Rynek nieruchomości zawalił się gdy okazało się, jak wiele osób wzięło kredyt wart kilkaset tysięcy dolarów na dom za sto tysięcy, nie zdając sobie nawet z tego sprawy. I taki sam los spotkał wiele firm produkujących samochody i inne motoryzacyjne nowinki. Przemysł motoryzacyjny bardzo szybko przeszedł załamanie, albowiem nagle ludzie przestali w ogóle myśleć o kupnie nowego auta a nawet na jakieś wieloletnie i używane, dotychczas dostępne od ręki, coraz mniej osób mogło sobie pozwolić. Gwoździem do przysłowiowej trumny przemysłu motoryzacyjnego miały być rosnące ceny benzyny, które dodatkowo każdemu kierowcy na świecie mocno utrudniają przetrwanie.